Kategorie:
Aukcje, Blog, Bukmacher, Formuła 1, Hokej na lodzie, Koszykówka, Piłka nożna , Siatkówka, Sporty walki, Sporty zimowe, Technika i sport, Żużlowy typer - Ekstraliga 2010, Żużel (nowy wpis!).
Co nieco o Gani Lawalu
Autor: DarkArcher, dnia 21 września, 2011 Koszykówka Skomentuj
Jest pierwszym graczem Phoenix Suns (NBA), który na czas lokautu podpisał kontrakt w Europie. W Zastalu ma dojść do formy po blisko ośmiomiesięcznej przerwie związanej z kontuzją więzadeł kolana. Swojego klubowego kolegę Marcina Gortata oczywiście wypytał o swój polski zespół. W kontrakcie z Zastalem ma jednak opcję powrótu do Phoenix, jeśli tylko strajkujący gracze dogadają się ligą. Co ciekawe dzisiaj obie strony konfliktu wykonały jednak w tym kierunku niespodziewany progres…
- Gra w Polsce to dla mnie dobra szansa na sporo minut. To najważniejsza sprawa, powrót do formy. Zbyt długo nie grałem, a jestem głodny gry. Liga NBA jest miejscem, gdzie chcę być, ale jestem bardzo wdzięczny Polsce i nowemu klubowi zą tę szansę. Czekam na NBA, podobnie jak 450 innych graczy – oświadczył Lawal.
- Zastal szukał skrzydłowego, który miałby grać obok Jeffa Foote’a. Dla Lawala to okazja, aby nabrać trochę doświadczenia i był w formie. Przez siedem i pół miesiąca trenował i przechodził rehabilitację. Teraz nadszedł czas, aby rywalizował na wysokim poziomie – komentuje z kolei Andy Miller, agent zawodnika, podkreślając że koszykarz miał wiele ofert, ale wybrał tę gdzie dostanie sporo minut i przyzwoitą pensję.

Fot. Aleksandra Krystians
Lawal, który podpisał rok temu dwuletni kontrakt z Suns, zarabia w NBA najmniejszą pensję debiutanta, czyli 473 tysiące dolarów za sezon. Agent gracza przyznał, że zespół z Phoenix nie określił się jak na razie w kwestii swoich sezonowych planów dotyczących tego skrzydłowego, ale co warto podkreślić Suns poświęcili sporo czasu i pieniędzy na jego rehabilitację. Wygląda więc na to, że kibice Zastalu mocniej zainteresują się sprawą lokautu NBA, choć oczywiście nie jest powiedziane, że Phoenix od razu ściągną swojego gracza po jego zakończeniu.
Artykuł ukazał się w oryginale w serwsie www.zastal.net
Co nieco o Gani Lawalu
Autor: DarkArcher, dnia 21 września, 2011 Koszykówka Skomentuj
Jest pierwszym graczem Phoenix Suns (NBA), który na czas lokautu podpisał kontrakt w Europie. W Zastalu ma dojść do formy po blisko ośmiomiesięcznej przerwie związanej z kontuzją więzadeł kolana. Swojego klubowego kolegę Marcina Gortata oczywiście wypytał o swój polski zespół. W kontrakcie z Zastalem ma jednak opcję powrótu do Phoenix, jeśli tylko strajkujący gracze dogadają się ligą. Co ciekawe dzisiaj obie strony konfliktu wykonały jednak w tym kierunku niespodziewany progres…
- Gra w Polsce to dla mnie dobra szansa na sporo minut. To najważniejsza sprawa, powrót do formy. Zbyt długo nie grałem, a jestem głodny gry. Liga NBA jest miejscem, gdzie chcę być, ale jestem bardzo wdzięczny Polsce i nowemu klubowi zą tę szansę. Czekam na NBA, podobnie jak 450 innych graczy – oświadczył Lawal.
- Zastal szukał skrzydłowego, który miałby grać obok Jeffa Foote’a. Dla Lawala to okazja, aby nabrać trochę doświadczenia i był w formie. Przez siedem i pół miesiąca trenował i przechodził rehabilitację. Teraz nadszedł czas, aby rywalizował na wysokim poziomie – komentuje z kolei Andy Miller, agent zawodnika, podkreślając że koszykarz miał wiele ofert, ale wybrał tę gdzie dostanie sporo minut i przyzwoitą pensję.

Fot. Aleksandra Krystians
Lawal, który podpisał rok temu dwuletni kontrakt z Suns, zarabia w NBA najmniejszą pensję debiutanta, czyli 473 tysiące dolarów za sezon. Agent gracza przyznał, że zespół z Phoenix nie określił się jak na razie w kwestii swoich sezonowych planów dotyczących tego skrzydłowego, ale co warto podkreślić Suns poświęcili sporo czasu i pieniędzy na jego rehabilitację. Wygląda więc na to, że kibice Zastalu mocniej zainteresują się sprawą lokautu NBA, choć oczywiście nie jest powiedziane, że Phoenix od razu ściągną swojego gracza po jego zakończeniu.
Artykuł ukazał się w oryginale w serwsie www.zastal.net








